Zdrowo (czy) smacznie?

Bardzo często po tym, jak komuś (na jego wyraźną prośbę) powiem, co jem („zdrowe jedzenie”), a czego nie – słyszę powtarzane jak mantrę:

..przecież wszystko jest niezdrowe / we wszystkim jest chemia

Nie wszystko – są np. jogurty bez cukru i słodzików, czekolady bez cukru (ze stewią lub ksylitolem – naturalnymi zastępnikami cukru). Soki 100% bez słodzików itd. Warto czytać skład przed zakupem. Mam jednak wrażenie, że zwrot ten jest powtarzany nie jako stwierdzenie, ale usprawiedliwienie…

Co usprawiedliwia ? Łakomstwo i lenistwo zarazem. Ludziom nie chce się uwierzyć, że mogą kształtować swoje życie (nauczeni niesamodzielności przez zapomogi / zasiłki / pomoce / ulgi itd.). Łatwiej jest powiedzieć „nic nie umiem / nie mam wpływu na moje życie” i udawać, że to prawda niż zrobić cokolwiek, np.

  • „Kupię te chipsy, bo przecież wszystkie mają te gówniane dodatki…”. Otóż nie wszystkie – są takie, które mają tylko ziemniak + sól – choć ja chipsów nigdy nie lubiłem i nie mam tego problemu (czasami jestem zmuszany do zrobienia ich w domu, więc przepis podam niedługo);
  • Ten jogurt co zawsze – co z tego, że cukier posłodzony syropem glukozowo-fruktozowym i maltodekstryną. Nie chce się przeczytać, że jest polski producent jogurtów, który nie dodaje tam syfu (mam też własny przepis na jogurt, który niedługo tu zamieszczę);
  • Cukierki / żelki itd. – tutaj akurat sprawa jest trudniejsza – żelki w 99%, a cukierki w 95% przypadków to syf i śmieci. W sklepach ekologicznych są żelki bez dodatków (np. zamiast żelatyny stosuje się agar-agar). W słodyczach jak ognia unikaj syropu glukozowo-fruktozowego;
  • Pizza z marketu – bez komentarza… Jak już muszę zrobić pizzę (bo żona i córka chodzą za mną i marudzą) to robię ją w domu. Zrobienie pizzy to 15 minut roboty + chwila czekania aż ciasto wyrośnie. Jest pyszna!

Podsumowując: W sklepach jest wiele niezdrowych rzeczy, czasem nawet rzeczy „eko” to zwykły syf (niestety, ale oszuści produkujący „standardowe jedzenie z dodatkami” próbują i tu oszukać), ale czytając skład wyeliminujesz najgorsze rzeczy ze swojej diety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *