Islandia – Bridge between continents

Bridge Between Continents

Pierwszym odwiedzonym miejscem był Bridge Between Continents. Wbrew nazwie nie jest to most pomiędzy kontynentami, ale płytami kontynentalnymi Europy i Ameryki Północnej. Czytaj dalej Islandia – Bridge between continents

Islandia – Gunnuhver – gorące źródła z aromatem

Drugą atrakcją pierwszego dnia mojej wyprawy na Islandię były gorące źródła Gunnuhver. Jest to dość spory obszar występowania wielu gorących źródeł i źródełek. Osiągają one temperaturę 100 st. C, a zapach zgniłych jajek świadczy o dużej ilości siarki. W przypadku tej atrakcji nie tylko widoki zapierają dech w piersiach 😉 Czytaj dalej Islandia – Gunnuhver – gorące źródła z aromatem

Islandia – Brimketill czyli basen z widokiem na ocean

Jest to naturalna atrakcja zlokalizowana blisko Bridge Between Continents opisanego wcześniej. Główną atrakcją jest „basen” ze skał wulkanicznych, do którego co parę sekund wdzierają się fale z oceanu.

Czytaj dalej Islandia – Brimketill czyli basen z widokiem na ocean

Islandia – Wodospad Seljalandsfoss

Ten piękny (jeszcze nie widziałem brzydkiego) wodospad znajduje się tuż przy trasie numer 1 biegnącej dookoła Islandii.

Seljalandsfoss

Czytaj dalej Islandia – Wodospad Seljalandsfoss

Islandia – Skógafoss

Drugi wodospad, k†óry odwiedziliśmy pierwszego dnia pobytu na Islandii. Pomimo wczesnej godziny już było po zachodzie więc nie mam wielu zdjęć z tego
miejsca. Jest to jeden z największych wodospadów na Islandii. Jego szerokość to  15m. przy 60m wysokości. Wg. legendy za wodospadem ukryty jest skarb 😉 Dla mnie największym skarbem były ogromne sople wodne, które powstają dzięki mgle tworzonej przez wodospad. Latem często w tym miejscu można podziwiać tęczę.
Czytaj dalej Islandia – Skógafoss

Islandia – Jezioro Kleifarvatn

Jest to piękne jezioro otoczone górami i wulkanami (m.in. Sveifluháls – 407 m. n.p.m). Po trzęsieniu ziemi w roku 2000 nieco zmalało (jego powierzchnia zmniejszyła się o około 20% – najprawdopodobniej otworzyły się pod nim jakieś szczeliny skalne), obecnie odzyskuje dawne rozmiary. Gdy odwiedzilismy je w styczniu 2018 było całkowicie zamarznięte.

Czytaj dalej Islandia – Jezioro Kleifarvatn

Islandia – jaskinia lawy Raufarholshellir

Raufarholshellir jest to jaskinia powstała 5600 lat temu w wyniku erupcji lawy. Można ją zwiedzać jedynie z przewodnikiem i jest to dość droga atrakcja. Nam niestety nie starczyło czasu na zwiedzenie jej (musielibyśmy czekać dodatkowo na przewodnika), ale wrzucam informacje – może komuś się to przyda. Budynek recepcji jest bardzo ciekawy – zbudowany z czegoś na wzór gibonów ze skał wulkanicznych. Czytaj dalej Islandia – jaskinia lawy Raufarholshellir

Zimowa wyprawa do Islandii – dzień 1

Dnia 0 (zerowego) mieliśmy tylko przylot do Keflaviku i odbiór auta z wypożyczalni ProCar. Do hotelu (BaseHotel) zlokalizowanego bardzo blisko lotniska dotarliśmy po 23:00. Prysznic, podłączyć baterie drona do ładowania (przy przewożeniu samolotem muszą być rozładowane – więcej o tym w osobnym wpisie) i spać 😉

Plan

Pierwszy dzień był dość intensywny – szybkie zakupy i w drogę. Przed nami było około 360 km. Biorąc pod uwagę to, że o tej porze roku oficjalnie dzień na Islandi trał od 10:00 do 16:00 mieliśmy sporo światła – w miarę jasno było od 9:00 do 17:00.

Ogólny plan był taki:

  • pierwszego dnia odjeżdżamy jak najdalej – do pierwszego noclegu;
  • drugiego dnia robimy „skok na lodowiec” i wracamy bliżej lotniska;
  • trzeciego dnia po zwiedzaniu pobyt w Blue Lagoon.

Na dole wpisu znajduje się odnośnik do mapy google.

Odnośniki do poszczególnych atrakcji odwiedzonych podczas pierwszego dnia (według kolejności na trasie): Czytaj dalej Zimowa wyprawa do Islandii – dzień 1

Islandia – Konie

Dla miłośników koni i jeździectwa Islanida to istny raj. Ledwo wyjedziesz z miasta lub miasteczka, a już zaczynają się ogrodzenia pastwisk dla koni i owiec.


Czytaj dalej Islandia – Konie

Islandia – jedzenie dla (pesco)wegetarian

O tym, że mój sposób odżywiania nazywa się pescowegetarianizm dowiedziałem się w miarę niedawno. Na Islandii miałem zamiar dotrzymać swoich wytycznych tj. nie jeść mięsa za wyjątkiem ryb, które w Polsce nie są uważane za mięso 🙂 Czytaj dalej Islandia – jedzenie dla (pesco)wegetarian